Upadek systemu komunistycznego w Europie Środkowo-Wschodniej postawił przed naszymi narodami fundamentalne wyzwanie: odzyskanie i oczyszczenie własnej pamięci historycznej, przez dekady fałszowanej i instrumentalizowanej przez totalitarną władzę. To właśnie z tej potrzeby narodziły się instytucje takie jak polski Instytut Pamięci Narodowej – powołane, by strzec prawdy o naszej przeszłości, badać zbrodnie systemów totalitarnych i edukować społeczeństwo. Proces ten, choć niezbędny, nie zawsze jest prosty, zwłaszcza gdy dotyka trudnych i bolesnych kart wspólnej historii z naszymi sąsiadami.

Nigdzie nie widać tego wyraźniej niż w relacjach polsko-ukraińskich. Na naszych oczach rozgrywa się fundamentalny spór o interpretację XX-wiecznych dziejów, którego epicentrum jest Zbrodnia Wołyńska. To nie jest jedynie akademicki dyskurs. To wojna o pamięć, prowadzona przez państwowe instytucje, która kształtuje tożsamość obu narodów i ma bezpośredni wpływ na ich wzajemne postrzeganie. Zrozumienie, jak i dlaczego polski IPN i jego ukraiński odpowiednik (Ukraiński Instytut Pamięci Narodowej, UINP) tak radykalnie różnie opowiadają tę samą historię, jest kluczem do zrozumienia współczesnej polityki historycznej w naszej części Europy.

Dwa instytuty, dwa światy – instytucjonalne ramy pamięci

Choć ukraiński UINP był tworzony na wzór polskiego IPN, dziś są to instytucje fundamentalnie odmienne pod względem struktury, mandatu i umocowania prawnego. Ta asymetria jest kluczowa dla zrozumienia różnic w prowadzonych przez nie politykach pamięci.

Cecha Instytut Pamięci Narodowej (IPN) – Polska Ukraiński Instytut Pamięci Narodowej (UINP) – Ukraina
Rok założenia 1998 2006 (reaktywowany w obecnej formie w 2014)
Główne zadania Badanie zbrodni nazistowskich i komunistycznych, prowadzenie śledztw, archiwizacja dokumentów aparatu bezpieczeństwa PRL, lustracja, edukacja. Kształtowanie i realizacja państwowej polityki pamięci, upamiętnianie ofiar totalitaryzmów, popularyzacja historii Ukrainy, dekomunizacja.
Uprawnienia Status prokuratorski – pion śledczy prowadzi dochodzenia i stawia zarzuty karne. Posiada własny, niezależny pion archiwalny i edukacyjny. Brak uprawnień śledczych i prokuratorskich. Jest centralnym organem władzy wykonawczej, podległym rządowi (Gabinetowi Ministrów).
Struktura i skala Rozbudowana, ogólnopolska struktura z centralą i oddziałami regionalnymi. Zatrudnienie: ok. 2200 osób. Znaczący, samodzielny budżet. Znacznie mniejsza instytucja, zatrudniająca ok. 70 osób. Struktura jest scentralizowana, a jej działania w dużej mierze zależą od bieżącej polityki rządu.
Autonomia Duża autonomia, gwarantowana ustawą. Prezes wybierany przez Sejm za zgodą Senatu, co zapewnia stabilność i ogranicza bezpośredni wpływ bieżącej polityki. Ograniczona autonomia. Dyrektor jest mianowany i odwoływany przez rząd, co czyni Instytut bardziej podatnym na zmiany polityczne.

Ta tabela jasno pokazuje, że IPN jest instytucją o charakterze badawczo-śledczym, z silnym mandatem do rozliczania przeszłości. UINP natomiast pełni przede wszystkim funkcję narzędzia do bieżącego kształtowania państwowej polityki historycznej, co po roku 2014 oznacza budowanie nowej, narodowej narracji w opozycji do dziedzictwa sowieckiego i rosyjskiego.

Oś sporu – Zbrodnia Wołyńska w dwóch narracjach

Ta fundamentalna różnica instytucjonalna w pełni ujawnia się w sposobie interpretacji Zbrodni Wołyńskiej. Obie instytucje podchodzą do tego tragicznego wydarzenia z zupełnie innych perspektyw, tworząc dwie niemal całkowicie sprzeczne opowieści.

Polska narracja (perspektywa IPN)

Z polskiego punktu widzenia, ugruntowanego w wieloletnich badaniach historycznych i materiałach dowodowych zebranych przez Główną Komisję Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu, kluczowe jest postrzeganie wydarzeń z lat 1943–1945 jako ludobójstwa.

  • Charakter zbrodni: Zorganizowana i zaplanowana eksterminacja ludności polskiej.

  • Sprawcy: Ukraińscy nacjonaliści z Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN-B) i jej zbrojnego ramienia, Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA).

  • Ofiary: Bezbronna ludność cywilna – głównie kobiety, dzieci i starcy.

  • Ramy czasowe: Konflikt jest celowo ujmowany w wąskich ramach (głównie rok 1943), aby podkreślić jego charakter jednostronnej, masowej rzezi, a nie symetrycznej wojny.

  • Model: Narracja opiera się na jednoznacznym podziale na kata (OUN-UPA) i ofiarę (naród polski). Działania polskiego podziemia są przedstawiane jako akcje odwetowe lub obronne, nieporównywalne skalą i charakterem do zbrodni ukraińskich.

Ukraińska narracja (perspektywa UINP)

Ukraiński Instytut Pamięci Narodowej, realizując cel budowy panteonu bohaterów narodowych, przedstawia zupełnie inną wizję.

  • Charakter konfliktu: Zbrodnia Wołyńska jest elementem szerszego konfliktu, określanego jako „druga wojna polsko-ukraińska (1942–1947)”.

  • Przyczynowość: Tragedia jest przedstawiana jako konsekwencja wieloletniej, opresyjnej polityki II Rzeczypospolitej wobec Ukraińców (polonizacja, pacyfikacje, osadnictwo wojskowe).

  • Ramy czasowe: Konflikt jest celowo rozszerzany, by objąć okres od 1918 roku, co ma na celu rozmycie odpowiedzialności i przedstawienie wydarzeń z 1943 roku jako jednego z wielu epizodów długotrwałej walki.

  • Model: Narracja dąży do symetryzacji winy. Podkreśla się, że obie strony dopuszczały się zbrodni, a cierpienie dotknęło zarówno Polaków, jak i Ukraińców. OUN i UPA są przedstawiane nie jako organizacje zbrodnicze, lecz jako formacje narodowowyzwoleńcze, walczące o niepodległość Ukrainy z każdym okupantem.

Konflikt pamięci i (nie)możliwość dialogu

Analiza porównawcza obu narracji prowadzi do smutnego wniosku: w obecnej sytuacji historyczny kompromis jest niemożliwy. Mamy do czynienia z dwiema wykluczającymi się opowieściami. Strona polska, opierając się na materiale dowodowym, stoi na stanowisku, że Zbrodnia Wołyńska była ludobójstwem. Strona ukraińska, dla której UPA jest fundamentem nowej tożsamości narodowej, odrzuca tę kwalifikację i próbuje wpisać zbrodnię w szerszy kontekst zbrojnego konfliktu, którego początki sięgają walk o Lwów w 1918 roku.

Dopóki polityka historyczna Ukrainy będzie opierać się na gloryfikacji formacji odpowiedzialnych za masowe mordy na Polakach, a wszelkie próby dyskusji o ich zbrodniczym charakterze będą traktowane jako atak na ukraińską państwowość, dopóty dialog historyczny będzie skazany na impas. Jak pokazało zerwanie Polsko-Ukraińskiego Forum Historyków po nowelizacji ustawy o IPN w 2018 roku, wola polityczna po obu stronach zdaje się prowadzić raczej do eskalacji konfliktu pamięci niż do jego rozwiązania. Prawdziwe pojednanie wymaga odwagi spojrzenia w oczy prawdzie, nawet jeśli jest ona bolesna.


Pomysł na doktorat

Tytuł projektu: „Prawny wymiar polityki pamięci. Analiza porównawcza uprawnień śledczych Instytutu Pamięci Narodowej w Polsce i ich braku w Ukraińskim Instytucie Pamięci Narodowej a kształtowanie narracji o Zbrodni Wołyńskiej.”

Hipoteza badawcza: Posiadanie przez polski IPN uprawnień prokuratorskich i prowadzenie formalnych śledztw w sprawie Zbrodni Wołyńskiej jest kluczowym czynnikiem utrwalającym w Polsce prawną i historyczną kwalifikację tych wydarzeń jako ludobójstwa. Z kolei brak takich uprawnień po stronie ukraińskiego UINP pozwala na swobodniejsze kształtowanie narracji o „wojnie” i „symetrii win”, gdyż nie jest ona konfrontowana z rygorami postępowania dowodowego i kwalifikacji prawnej czynu.

Cele badawcze:

  1. Analiza aktów prawnych regulujących status i kompetencje obu instytutów.

  2. Zbadanie wpływu postępowań śledczych IPN (materiał dowodowy, zeznania świadków, opinie biegłych) na oficjalne publikacje i stanowiska Instytutu.

  3. Analiza dyskursu w publikacjach UINP, koncentrująca się na argumentacji stosowanej w celu uzasadnienia narracji o „wojnie polsko-ukraińskiej” i braku odniesień do materiału dowodowego w rozumieniu prawnym.

  4. Wykazanie, jak różnice w instytucjonalnym mandacie (śledczy vs. polityczno-edukacyjny) prowadzą do powstawania i utrwalania dwóch rozbieżnych porządków pamięci.

Nowatorstwo projektu: Projekt koncentruje się nie tylko na treści narracji, ale na prawno-instytucjonalnych mechanizmach ich produkcji. Pozwoli to na głębsze zrozumienie, dlaczego spór o Wołyń jest tak trudny do rozwiązania, wskazując na fundamentalne, strukturalne różnice w sposobie „zarządzania pamięcią” w obu krajach.

Wojna o pamięć: dlaczego Polska i Ukraina inaczej patrzą na Zbrodnię Wołyńską by
Wojna o pamięć: dlaczego Polska i Ukraina inaczej patrzą na Zbrodnię Wołyńską

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *