Spójrz na siatkę linii poniżej. Co widzisz jako pierwsze: serię prostokątów czy nachodzące na siebie koła? Zatrzymaj się na chwilę, zanim przeczytasz dalej. Odpowiedź, której udzieliłeś, mówi o tobie więcej, niż myślisz. Mówi o świecie, w którym dorastałeś. A dla nauki jest to informacja o fundamentalnym znaczeniu, która podważa jedno z naszych najgłębszych przekonań: że wszyscy widzimy świat w ten sam sposób.
Przez dekady nauka o percepcji, a zwłaszcza o wzroku, opierała się na założeniu, że podstawowy „sprzęt” naszego mózgu jest uniwersalny. Że oko i ośrodki wzrokowe w mózgu u każdego człowieka działają tak samo, a różnice kulturowe to jedynie „nakładka” wyższego rzędu, jak uwaga czy interpretacja. Najnowsze badania, prowadzone w odległych wioskach Namibii, pokazują, jak bardzo się myliliśmy.
Eksperyment, który wywraca wszystko do góry nogami
Naukowcy z London School of Economics zaprezentowali serię iluzji optycznych, w tym tę, na którą patrzyłeś (nazywa się ona iluzją Coffer), trzem różnym grupom:
-
Mieszkańcom krajów uprzemysłowionych (USA i Wielka Brytania).
-
Członkom ludu Himba z odizolowanych, wiejskich osad w Namibii.
-
Mieszkańcom zurbanizowanego miasteczka w Namibii, stanowiącym grupę pośrednią.
Wyniki, szczególnie w przypadku iluzji Coffer, były, używając określenia jednego z naukowców, „prawdziwą bombą”.
-
Aż 97% uczestników z USA i Wielkiej Brytanii widziało najpierw prostokąty. Wielu z nich miało ogromny problem, by w ogóle dostrzec koła.
-
W wioskach Himba aż 96% osób widziało najpierw koła. Co więcej, niemal połowa z nich w ogóle nie była w stanie zobaczyć prostokątów, nawet gdy im je wskazywano!
Jak to możliwe? Odpowiedź leży w hipotezie, która ma już swoje lata, ale dopiero teraz zyskuje tak potężne dowody.
Witaj w „stolarskim świecie”
Nazywa się ją hipotezą stolarskiego świata (ang. carpentered world hypothesis). Mówi ona, że nasze mózgi adaptują się do wizualnego krajobrazu, w którym żyjemy. Jeśli dorastasz w środowisku pełnym prostokątów – budynków, okien, drzwi, książek, ekranów – twój system wzrokowy staje się niezwykle wyczulony na kąty proste i prostokątne kształty. Po prostu trenujesz go przez całe życie, by je dostrzegać.
Tradycyjne wioski Himba to zupełnie inny świat wizualny. Ich chaty są okrągłe, a centralnym punktem osady jest okrągła zagroda dla bydła. W ich otoczeniu dominują nieregularne, organiczne kształty natury. Ich mózgi są więc wytrenowane do widzenia krzywizn i okręgów.
| Grupa badana | Środowisko wizualne | Dominująca percepcja w iluzji Coffer |
| Mieszkańcy USA i Wlk. Brytanii | „Świat stolarski” – prostokątna architektura, meble | 97% widzi prostokąty |
| Lud Himba (wioski wiejskie) | Okrągłe chaty, okrągłe zagrody dla bydła, natura | 96% widzi koła |
| Mieszkańcy miasteczka w Namibii | Mieszane (budynki prostokątne i tradycyjne) | Wyniki pośrednie, widzą obie figury |
Co ciekawe, Uapwanawa Muhenije, kobieta z ludu Himba mieszkająca w mniej odizolowanej wiosce z prostokątnymi budynkami, z łatwością widzi obie figury. To potwierdza, że kluczem jest właśnie codzienna ekspozycja.
To nie tylko jedna iluzja
Aby upewnić się, że nie jest to przypadek, badacze użyli jeszcze pięciu innych iluzji, z których większość nigdy wcześniej nie była testowana międzykulturowo. W czterech z sześciu przypadków różnice były równie dramatyczne. Na przykład w iluzjach, gdzie proste, równoległe linie wydają się krzywe lub pochylone z powodu otaczającego je wzoru, większość Himba w ogóle nie dawała się oszukać. Widzieli linie takimi, jakie są w rzeczywistości. Ich mózgi, mniej przyzwyczajone do geometrycznych wzorów typowych dla naszej cywilizacji, po prostu ignorują „rozpraszacze”, które dla nas są nie do odrzucenia.
Dlaczego to odkrycie jest tak ważne?
Ponieważ obnaża fundamentalny błąd, który nauka popełniała przez dekady. Joseph Henrich, antropolog ewolucyjny z Harvardu, nazywa to problemem WEIRD (Western, Educated, Industrialized, Rich, and Democratic – zachodni, wykształceni, uprzemysłowieni, bogaci i demokratyczni). Zdecydowana większość badań w psychologii i neuronauce jest prowadzona na studentach i mieszkańcach krajów zachodnich – czyli na niewielkim, bardzo nietypowym wycinku ludzkości. Następnie wyniki tych badań są błędnie uogólniane i przedstawiane jako „uniwersalne” cechy człowieka.
To badanie jest potężnym głosem sprzeciwu. Pokazuje, że nawet tak podstawowy proces jak widzenie nie jest uniwersalny. Nasze mózgi nie są sztywnym, niezmiennym hardwarem. Są niezwykle plastyczne, a kultura i środowisko to oprogramowanie, które na bieżąco je aktualizuje i kształtuje.
Jak podsumowuje jeden z autorów badania, Michael Muthukrishna: „To pokazuje, jak ważna jest różnorodność. Jeśli chcesz uzyskać pełny obraz świata, potrzebujesz w pokoju kogoś, kto widzi koła tam, gdzie ty widzisz tylko prostokąty”. I trudno o lepszą puentę. Nasza percepcja nie jest obiektywnym oknem na rzeczywistość. Jest raczej portretem tej rzeczywistości, namalowanym przez pędzel naszej własnej kultury.
Pomysł na doktorat
Tytuł: Plastyczność percepcji w kontekście hipotezy stolarskiego świata: podłużne badanie wpływu zmiany środowiska wizualnego na interpretację iluzji optycznych u migrantów z kultur tradycyjnych.
Problem badawczy: Czy i w jakim tempie podstawowe mechanizmy percepcji wzrokowej, ukształtowane w środowisku „nie-stolarskim” (np. z dominacją form organicznych i okrągłych), ulegają zmianie po długotrwałej ekspozycji na środowisko „stolarskie” (zurbanizowane)? Czy istnieje krytyczny okres dla plastyczności percepcji wzrokowej?
Hipoteza: Długotrwałe zanurzenie w zurbanizowanym, „stolarskim” środowisku prowadzi do mierzalnej zmiany w sposobie postrzegania iluzji optycznych (takich jak iluzja Coffer) u osób pochodzących z kultur tradycyjnych. Tempo i zakres tej zmiany będą odwrotnie skorelowane z wiekiem, w którym nastąpiła migracja.
Metodologia: Badanie podłużne (longitudinal study).
-
Grupa badawcza: Młodzi członkowie ludu Himba (lub innej podobnej kultury), którzy planują migrację z tradycyjnej, wiejskiej osady do dużego, zurbanizowanego miasta w celu podjęcia nauki lub pracy.
-
Punkty pomiarowe:
-
T0 (baseline): Testowanie percepcji iluzji optycznych w rodzimej wiosce przed migracją.
-
T1: Ponowne testowanie po 1 roku pobytu w mieście.
-
T2: Ponowne testowanie po 3-5 latach pobytu w mieście.
-
-
Grupa kontrolna: Równoległe testowanie dopasowanej wiekowo grupy osób, które pozostały w środowisku tradycyjnym, w celu wykluczenia wpływu samego wieku na zmiany w percepcji.
-
Narzędzia: Zestaw zwalidowanych iluzji optycznych (w tym Coffer, Müller-Lyer, Ponzo) prezentowanych na standaryzowanym sprzęcie (np. tablecie), uzupełniony o wywiady jakościowe dotyczące adaptacji do nowego środowiska wizualnego.
Oczekiwany wkład w naukę: Badanie to wykroczyłoby poza dowody korelacyjne dostarczane przez badania przekrojowe i dostarczyło jednych z pierwszych dowodów quasi-przyczynowych na plastyczność fundamentalnych mechanizmów percepcji w dorosłym życiu. Wyniki miałyby ogromne znaczenie dla neuronauki poznawczej, psychologii międzykulturowej i antropologii, pokazując, jak głęboko i dynamicznie środowisko rzeźbi nasze mózgi przez całe życie.
Twój mózg nie widzi świata, on go interpretuje. a kultura jest jego oprogramowaniem by www.doktoraty.pl