Mit stabilności. Dlaczego stablecoiny nie są tym, czym myślisz, i co to oznacza dla przyszłości pieniądza

Od narodzin Bitcoina świat finansów żyje obietnicą rewolucji. Jednak wysoka zmienność kryptowalut sprawiła, że stały się one domeną spekulantów, a nie narzędziem codziennych płatności. W odpowiedzi na ten chaos narodziła się idea genialna w swojej prostocie: stablecoiny. To cyfrowe aktywa, które miały być bezpieczną przystanią – mostem między światem krypto a tradycyjnymi finansami, dzięki sztywnemu powiązaniu ich wartości 1:1 z walutami takimi jak dolar amerykański.

Ale czy ta obietnica stabilności jest prawdziwa? Jako zespół naukowców, który od lat bada granice między technologią a ekonomią, postanowiliśmy przeprowadzić holistyczną analizę tego fenomenu. Nasze wnioski są jednoznaczne: stablecoiny nie są tak stabilne, jak sugeruje nazwa, a ich przyszłość zależy od trzech kluczowych pól bitewnych: finansów, technologii i polityki.

Wykres koncepcyjny ilustrujący trzy filary analizy stablecoinów: stabilność finansową, skalowalność technologiczną i presję regulacyjną.

Filar pierwszy: finansowa iluzja stabilności

Nazwa „stablecoin” usypia czujność. Nasze badania, obejmujące analizę historycznych danych cenowych, potwierdzają, że choć są one znacznie mniej chwiejne niż Bitcoin, nie można mówić o absolutnej stabilności. Co więcej, ich konstrukcja naraża użytkowników na fundamentalne ryzyka.

Trzy twarze stablecoina – trzy różne ryzyka

Rodzaj Stablecoina Jak działa? Główne ryzyko Przykład
Zabezpieczony aktywami (Asset-backed) Każdy token ma pokrycie w realnych aktywach (np. dolarach, obligacjach) trzymanych w rezerwie przez emitenta. Ryzyko „runu na bank”. Nagła utrata zaufania i masowa chęć wymiany tokenów na gotówkę może ujawnić, że rezerwy są niewystarczające lub niepłynne. Tether (USDT), USD Coin (USDC)
Zabezpieczony krypto (Crypto-collateralized) Zabezpieczeniem są inne, bardziej zmienne kryptowaluty (np. Ethereum), zdeponowane w smart kontrakcie w wartości przewyższającej wartość wyemitowanych tokenów (nadkolateralizacja). Ryzyko kaskadowej likwidacji. Gwałtowny spadek wartości zabezpieczenia może uruchomić automatyczną wyprzedaż, prowadząc do załamania ceny. DAI
Algorytmiczny Nie ma żadnego zabezpieczenia. Stabilność kursu utrzymywana jest przez algorytm, który automatycznie zwiększa lub zmniejsza podaż tokenów w odpowiedzi na zmiany popytu. Ryzyko spirali śmierci. Opiera się wyłącznie na zaufaniu. Jego utrata prowadzi do samonapędzającego się mechanizmu upadku, co widzieliśmy na żywo. TerraUSD (UST) – spektakularny upadek w 2022 r.

Historia jest bezlitosna. Nasze analizy pokazują, że aż 63% projektów stablecoin na sieci Ethereum kończy się porażką, często już w pierwszym roku istnienia. Upadek TerraUSD, który w ciągu miesiąca wymazał z rynku 18 miliardów dolarów, jest tego najbardziej dramatycznym dowodem.

Filar drugi: technologiczny wyścig z czasem

Nawet jeśli stablecoin jest stabilny, jego użyteczność zależy od technologii, na której działa. Większość z nich funkcjonuje na blockchainie Ethereum, co stwarza ogromny problem – skalowalność.

Wyobraź sobie autostradę, która ma tylko jeden pas. Tak właśnie działa bazowa warstwa (Layer 1) Ethereum. Może przetworzyć jedynie około 19 transakcji na sekundę (TPS). Dla porównania, Visa obsługuje średnio ponad 7000 TPS. Próba masowego wykorzystania stablecoinów do codziennych płatności na tej warstwie doprowadziłaby do gigantycznego korka i astronomicznych opłat transakcyjnych (tzw. gas fees), które w szczytowych momentach potrafiły sięgać kilkudziesięciu dolarów za pojedynczy przelew.

Rozwiązaniem tego problemu są technologie warstwy drugiej (Layer 2), a w szczególności tzw. rollupy. Działają one jak dodatkowe, ekspresowe pasy ruchu. Zbierają tysiące transakcji poza głównym łańcuchem (off-chain), przetwarzają je, a następnie publikują na nim jedynie skompresowane podsumowanie. Dzięki temu teoretyczna przepustowość może wzrosnąć do tysięcy transakcji na sekundę, a koszty spaść o ponad 97%. To właśnie rozwój Layer 2 jest kluczem do potencjalnego sukcesu stablecoinów w płatnościach detalicznych i międzynarodowych.

Filar trzeci: polityczna szachownica – regulacje i konkurencja

Światowi regulatorzy w końcu się obudzili. Zrozumieli, że nieuregulowane, prywatne pieniądze o globalnym zasięgu mogą stanowić zagrożenie dla stabilności finansowej i polityki monetarnej.

Nadchodzi MiCA
Unia Europejska jako pierwsza na świecie wprowadza kompleksowe ramy regulacyjne dla kryptoaktywów – Markets in Crypto-Assets (MiCA). Dla stablecoinów oznacza to rewolucję:

  • Koniec z algorytmami: Stablecoiny bez płynnych rezerw zostaną w praktyce zakazane.

  • Pełne pokrycie: Emitenci będą musieli utrzymywać rezerwy w stosunku 1:1 do wyemitowanych tokenów.

  • Limity transakcyjne: Nałożone zostaną ograniczenia na wolumen transakcji dla stablecoinów opartych na walutach spoza UE (np. dolarze), aby zapobiec zjawisku tzw. dolaryzacji.

Ostateczny rywal: Cyfrowe Waluty Banków Centralnych (CBDC)
Największym zagrożeniem dla stablecoinów nie są jednak regulacje, a bezpośrednia konkurencja ze strony państw. Prawie 90 krajów, w tym Chiny (cyfrowy juan) i strefa euro, pracuje nad własnymi Cyfrowymi Walutami Banków Centralnych (CBDC). CBDC oferują to, czego stablecoiny nigdy nie będą miały: zerowe ryzyko niewypłacalności, gdyż są bezpośrednim zobowiązaniem banku centralnego.

Werdykt: czy stablecoiny to przyszłość pieniądza?

Nasza holistyczna analiza pokazuje, że stablecoiny to technologia pełna sprzeczności.

  1. Czy są pieniądzem? Nie do końca. Nie spełniają kluczowej zasady „No-Questions-Asked”, ponieważ zawsze istnieje cień wątpliwości co do ich rezerw i ryzyko upadku, zmuszające do weryfikacji.

  2. Gdzie tkwi ich siła? W tym, czego tradycyjne finanse nie potrafią zrobić dobrze: w tanich i szybkich płatnościach transgranicznych i przekazach pieniężnych (remitencjach), omijających kosztownych pośredników. Ich programowalność otwiera też drzwi do innowacji w ramach smart kontraktów.

  3. Jaka jest ich racja bytu w starciu z CBDC? To, co jest ich słabością, jest też siłą: decentralizacja. W świecie rosnącej kontroli cyfrowej, stablecoiny działające na publicznych, odpornych na cenzurę blockchainach, mogą pozostać ostatnią ostoją prywatności w transakcjach.

Stablecoiny nie są więc prostym, stabilnym substytutem dolara. To skomplikowany eksperyment finansowo-technologiczny, który zmusza nas do zadawania fundamentalnych pytań o naturę pieniądza, rolę państwa i przyszłość prywatności.


5 innych tematów, które zrealizowaliśmy w ramach naszych badań

  1. Anatomia upadku: Analiza game-theory modelu załamania zaufania w systemach algorytmicznych na przykładzie Terra/Luna.

  2. Ekonomia Layer 2: Porównanie efektywności kosztowej i bezpieczeństwa rollupów ZK i Optimistic w scenariuszach masowej adopcji.

  3. MiCA a innowacja: Analiza wpływu nowych regulacji na strategię i konkurencyjność emitentów stablecoinów w Europie i na świecie.

  4. Psychologia zaufania: Badanie czynników behawioralnych wpływających na postrzeganie ryzyka w zdecentralizowanych i scentralizowanych systemach finansowych.

  5. Suwerenność monetarna w erze cyfrowej: Modelowanie skutków „dolaryzacji” przez stablecoiny dla gospodarek wschodzących.


Pomysł na doktorat

Tytuł: Hybrydowe systemy finansowe przyszłości: Analiza interoperacyjności i konkurencyjności między CBDC a zdecentralizowanymi stablecoinami w kontekście globalnej polityki monetarnej.

Opis: Ten artykuł wskazuje na nieuniknioną kolizję między państwowymi CBDC a prywatnymi stablecoinami. Doktorat skupiłby się na zbadaniu, czy te dwa systemy mogą współistnieć, czy też jeden wyprze drugi. Badania polegałyby na stworzeniu modelu teoretycznego opartego na teorii gier, który analizowałby strategiczne wybory użytkowników (konsumentów, firm) i regulatorów w zależności od cech obu systemów (prywatność, bezpieczeństwo, koszty, programowalność). Praca zbadałaby techniczne i prawne wyzwania związane z interoperacyjnością (tzw. bridging) między scentralizowanym światem CBDC a zdecentralizowanymi blockchainami. Wyniki pracy wniosłyby kluczowy wkład w zrozumienie przyszłej architektury globalnego systemu finansowego, dostarczając rekomendacji dla banków centralnych i legislatorów dotyczących kształtowania polityki w erze cyfrowych walut.

Cyfrowy dolar, realne ryzyko. Cała prawda o (nie)stabilności stablecoinów by
Cyfrowy dolar, realne ryzyko. Cała prawda o (nie)stabilności stablecoinów

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *