Przez lata traktowaliśmy twórczość internetową jako hobby, fanaberię lub co najwyżej sposób na dorywczy zarobek dla garstki influencerów. Raport „Ekonomia Twórców po polsku 2025”, przygotowany przez platformę Imker we współpracy z Influencers Live Wrocław, BuyCoffee.to oraz społecznością GIRLBOSSKIE, zmusza nas do brutalnej rewizji tego poglądu. To najważniejszy dokument, jaki powstał na temat tego sektora w Polsce, dostarczający twardych, ilościowych dowodów na to, że mamy do czynienia z dojrzałą, profesjonalizującą się i coraz bardziej dochodową gałęzią gospodarki.

Zrozumienie tej transformacji jest absolutnie kluczowe. To już nie jest opowieść o „wrzucaniu postów”, ale o budowaniu przedsiębiorstw, zarządzaniu marką osobistą i strategicznym poszukiwaniu niezależności. Dane z tego raportu to lustro, w którym odbija się ewolucja polskiego cyfrowego kapitalizmu – od chaosu do strategii, od zależności do suwerenności.
Koniec z chaosem, czas na strategię: Trzy oblicza polskiego twórcy
Najważniejszy wniosek, jaki płynie z raportu, to postępująca profesjonalizacja. Polski twórca internetowy w 2025 roku to świadomy przedsiębiorca, który coraz rzadziej działa pod wpływem impulsu, a coraz częściej – w oparciu o przemyślaną strategię. Badanie wyróżnia trzy archetypy, które nie są etapami rozwoju, lecz odrębnymi modelami działania:
| Typ twórcy | Charakterystyka | Czas pracy tygodniowo | Przychody miesięczne |
| Hobbysta (33%) | Działa z pasji, dla przyjemności. Monetyzacja jest dodatkiem, nie celem. Buduje społeczność przez lata. | Najczęściej < 10 godzin | Najczęściej do 1000 zł |
| Dorabiający (39%) | Balansuje między pracą na etacie a twórczością. Działa intensywnie, ale nie na pełen etat. | Kilkanaście godzin | 1 000 – 10 000 zł |
| Zawodowiec (28%) | Twórczość to jego główne źródło utrzymania. Działa jak pełnoprawny biznes, intensywnie i konsekwentnie. | > 30-50 godzin | > 10 000 – 20 000 zł i więcej |
Kluczowe jest to, że nawet Hobbyści i Dorabiający coraz częściej myślą jak przedsiębiorcy, wydając własne produkty i monetyzując wiedzę. To pokazuje, jak cały ekosystem dojrzewa. Warto też zaznaczyć, że to wciąż armia jednoosobowa – aż 83% twórców nie zatrudnia nikogo, samodzielnie odpowiadając za każdy aspekt biznesu.
Deklaracja niezależności: Wielki zwrot ku własnym produktom
Najważniejszym trendem ekonomicznym, który demaskuje raport, jest fundamentalna zmiana w modelu zarabiania. Era, w której jedynym źródłem dochodu były współprace z markami, powoli dobiega końca. Polski twórca chce być niezależny.
-
Własny produkt królem: Pozornie najczęstszym źródłem przychodów jest współpraca z markami (42,3%). Jednak gdy zsumujemy różne formy sprzedaży własnej, obraz się zmienia. Aż dwie trzecie ankietowanych sprzedaje autorskie produkty! Najpopularniejsze są kursy, szkolenia i konsultacje (38,7%) oraz książki (16,3%).
-
Kto zarabia więcej? Dane są jednoznaczne. Wśród osób zarabiających na sprzedaży własnych produktów, aż 47% osiąga przychody powyżej 10 tys. zł miesięcznie. W grupie opierającej się głównie na współpracach, taki próg osiąga zaledwie 21% badanych.
-
Filiżanka wsparcia buduje suwerenność: Rośnie znaczenie bezpośredniego wsparcia od społeczności. Już 6,7% twórców otrzymuje donacje (np. przez BuyCoffee.to), a 6% korzysta z subskrypcji. To dwukrotnie więcej niż rok temu i dowód na to, że twórcy budują ekosystemy niezależne od algorytmów i widzimisię marek.
Krajobraz platform: Ucieczka z Facebooka i strategiczna ekspansja
Raport rzuca też nowe światło na dynamikę platform społecznościowych.
-
Instagram liderem, TikTok goni: Ponad połowa twórców (52,5%) wskazuje Instagram jako swój główny kanał. Jednak największym wygranym jest TikTok, który z 4. miejsca w zeszłym roku awansował na 2. (10,8%), wyprzedzając Facebooka.
-
Wielki odwrót od Facebooka: To jeden z najbardziej dramatycznych wniosków. Aż 55,4% twórców, którzy planują ograniczyć swoją działalność na jakiejś platformie, wskazuje właśnie na Facebooka. Dlaczego odchodzą? Główne powody to: zmęczenie platformą i jej społecznością (48,2%), spadek zaangażowania i zasięgów (37,3%) oraz zmiany w algorytmach (36,1%).
-
Nowe ziemie obiecane: Gdzie przenoszą się twórcy? Największą popularnością jako cel ekspansji cieszy się YouTube (47,7% planuje tam rozszerzyć działalność), TikTok (34%) oraz, co niezwykle istotne, kanały własne, takie jak newsletter (22,4%) i podcasty (17,4%). To kolejny dowód na pogoń za niezależnością.
AI: Cichy wspólnik w twórczym procesie
Podczas gdy media straszą, że AI zabierze pracę, twórcy internetowi w Polsce przyjęli ją z otwartymi ramionami jako potężne narzędzie.
-
Masowa adopcja: Już 71% ankietowanych wykorzystuje narzędzia oparte na AI (wzrost z 52% w zeszłym roku).
-
Pozytywne nastawienie: Aż 92% ocenia swoje doświadczenia z AI pozytywnie lub raczej pozytywnie.
-
Główne zastosowania: AI nie zastępuje kreatywności. Jest używana głównie do zadań pomocniczych: generowania tekstów i pomysłów (71,5%), edycji i transkrypcji (ok. 59%).
-
Wniosek branży: Twórcy nie boją się AI. Postrzegają ją jako sposób na automatyzację żmudnych zadań i zwiększenie produktywności (59%), a nie jako zagrożenie dla ich pracy. Tylko 16% obawia się przesycenia rynku treściami generowanymi przez AI.
Wnioski końcowe: Dojrzały rynek z pracą domową do odrobienia
Raport „Ekonomia Twórców po polsku 2025” to portret dojrzałego, dynamicznego i coraz bardziej dochodowego sektora. Polski twórca to świadomy strateg, który buduje niezależny biznes w oparciu o własne produkty i bezpośrednią relację ze społecznością.
Jednocześnie raport jest sygnałem alarmowym. Zjawisko „zmęczenia platformą”, ucieczki od nieprzewidywalnych algorytmów i ogromna presja związana z ciągłym tworzeniem treści (wskazywana jako wada przez niemal 50% badanych) pokazują, że ten model biznesowy ma swoje mroczne strony.
Kluczowym wyzwaniem na przyszłość będzie znalezienie równowagi między obecnością na platformach a budowaniem własnych, niezależnych kanałów, oraz między wykorzystaniem potęgi AI a zachowaniem unikalnej, ludzkiej autentyczności. Polska ekonomia twórców weszła w dorosłość – teraz musi nauczyć się mądrze zarządzać swoim sukcesem.
Pomysł na doktorat
Tytuł rozprawy: „Od zależności algorytmicznej do suwerenności cyfrowej: Analiza strategii dywersyfikacji przychodów i budowania kanałów własnych wśród polskich twórców internetowych jako odpowiedź na niestabilność platform społecznościowych.”
Koncepcja: Badanie to byłoby pogłębioną analizą jednego z kluczowych trendów zidentyfikowanych w raporcie – dążenia do niezależności. Doktorat badałby, jakie konkretne strategie (tworzenie produktów cyfrowych, budowanie list mailingowych, zakładanie płatnych społeczności) są najskuteczniejsze w uniezależnianiu się od algorytmów Facebooka czy Instagrama. Praca, łącząc metody ilościowe (analiza przychodów w zależności od stopnia dywersyfikacji) i jakościowe (wywiady z twórcami, którzy z sukcesem zbudowali niezależne biznesy), miałaby na celu stworzenie modelu „ścieżki do suwerenności” dla twórców internetowych.
Polska ekonomia twórców 2025: Rewolucja w zarobkach i ucieczka od Facebooka by www.doktoraty.pl