Od lat zadajemy sobie pytanie, czy sztuczna inteligencja nauczy się mówić jak człowiek. Najnowsze badania zmuszają nas do postawienia pytania odwrotnego i znacznie bardziej niepokojącego: czy my, ludzie, zaczynamy mówić jak sztuczna inteligencja? To nie jest już hipotetyczna zagadka. Przełomowe badanie przeprowadzone przez naukowców z prestiżowego Instytutu Rozwoju Człowieka im. Maxa Plancka w Niemczech dostarcza pierwszych dowodów na to, że tak właśnie się dzieje.

Mówisz jak ChatGPT

To fundamentalna zmiana w dynamice ewolucji języka. Po raz pierwszy w historii ludzkości, bytem, który w znaczący sposób wpływa na to, jak mówimy i piszemy, nie jest inna grupa społeczna, pokolenie czy kultura, ale nie-ludzka, cyfrowa inteligencja. Zjawisko to, nazwane przez badaczy „kulturową pętlą zwrotną”, pokazuje, że AI nie jest już tylko narzędziem, któremu wydajemy polecenia. Stała się cichym, ale wpływowym uczestnikiem naszej kultury, którego styl nieświadomie naśladujemy. Zrozumienie tego mechanizmu jest kluczowe, by pojąć, jak głęboko technologia zaczyna kształtować nie tylko naszą pracę, ale samą tkankę naszego myślenia i komunikacji.

Naukowe dowody: Jak badacze zdemaskowali „efekt ChatGPT”

W jaki sposób naukowcy udowodnili, że zaczynamy brzmieć jak AI? Ich metodologia była równie prosta, co genialna i składała się z dwóch kluczowych kroków:

  1. Identyfikacja „słów-kluczy GPT”: Badacze zebrali miliony tekstów napisanych przez ludzi (e-maile, eseje, artykuły) i poprosili ChatGPT o ich „wypolerowanie” lub „ulepszenie”. Analizując zmiany, zidentyfikowali listę słów, które model AI preferuje i nadużywa. Są to słowa często formalne, nieco archaiczne lub po prostu bardzo specyficzne, takie jak:

    • delve (zgłębiać, zagłębiać się)

    • meticulous (skrupulatny, drobiazgowy)

    • underscore (podkreślać, uwypuklać)

    • bolster (wzmacniać, wspierać)

    • swift (szybki, natychmiastowy)

    • groundbreaking (przełomowy)

  2. Analiza danych historycznych: Następnie naukowcy przeanalizowali gigantyczny zbiór danych – ponad milion transkrypcji z filmów na YouTube i podcastów – z okresu przed i po publicznym udostępnieniu ChatGPT. Wyniki były jednoznaczne: częstotliwość występowania „słów-kluczy GPT” w języku mówionym znacząco wzrosła po tym, jak model AI stał się powszechnie dostępny.

Mechanizm zjawiska: Kulturowa pętla zwrotna i syndrom „cyfrowego autorytetu”

Co napędza ten proces? Badacze wskazują na zjawisko, które nazywają kulturową pętla zwrotną (cultural feedback loop). To proces, w którym technologia i kultura ludzka zaczynają się wzajemnie naśladować i wzmacniać.

Etap pętli Opis procesu
Etap 1: AI uczy się od nas Modele AI są trenowane na gigantycznych zbiorach tekstów stworzonych przez ludzi, ucząc się naszych wzorców językowych, stylu i wiedzy.
Etap 2: My uczymy się od AI Wchodzimy w interakcję z AI, czytamy wygenerowane przez nią teksty, używamy jej do „polerowania” własnych. Jej styl zaczyna przenikać do naszej świadomości.
Etap 3: Nieświadoma imitacja Zaczynamy nieświadomie postrzegać formalny, nieco rozwlekły i przeintelektualizowany styl AI jako oznakę wiedzy i autorytetu. Jak zauważa jeden z autorów badania, Levin Brinkmann, mamy tendencję do naśladowania tych, których postrzegamy jako mądrych lub ważnych.
Etap 4: Wzmocnienie pętli Zaczynamy używać „słów-kluczy GPT” w naszej własnej komunikacji. Te nowe teksty i rozmowy stają się z kolei danymi treningowymi dla przyszłych modeli AI, co jeszcze bardziej wzmacnia te wzorce.

Mamy tu do czynienia z nowym zjawiskiem, które można nazwać syndromem „cyfrowego autorytetu”. Ponieważ AI ma dostęp do ogromnej wiedzy i potrafi formułować zdania w sposób brzmiący bardzo uczenie, nasz mózg zaczyna traktować ten styl jako pożądany i godny naśladowania.

Wnioski i szersze implikacje: Cicha zmiana w naszym systemie operacyjnym

Badanie to, choć skupiało się na ograniczonej grupie słów i konkretnych wersjach ChatGPT, jest niezwykle ważnym sygnałem ostrzegawczym. Pokazuje, że wpływ sztucznej inteligencji na nasze życie jest znacznie głębszy i bardziej subtelny, niż sądziliśmy.

  • AI nie jest neutralnym narzędziem: Jego wpływ nie ogranicza się do wykonywania zadań. Aktywnie kształtuje on najbardziej fundamentalne ludzkie narzędzie – język.

  • Nieświadomy wpływ: Najbardziej niepokojące jest to, że ta zmiana zachodzi poza naszą świadomą kontrolą. Nie decydujemy się mówić jak AI – po prostu zaczynamy tak mówić.

  • Szerszy kontekst: Odkrycia te wpisują się w rosnącą liczbę badań wskazujących na niepokojące skutki nadmiernego polegania na AI, takie jak potencjalne osłabienie naszych zdolności poznawczych („ogłupianie”) czy ryzyko manipulacji emocjonalnej (chatboty udające psychologów).

Stoimy przed nowym wyzwaniem. Nie chodzi już o to, by nauczyć się korzystać z AI, ale by wypracować w sobie cyfrową świadomość – zdolność do krytycznej refleksji nad tym, jak technologia wpływa na nasz sposób myślenia, odczuwania i komunikowania się ze światem.

Mówisz jak ChatGPT? Nowe badanie potwierdza, że AI po cichu zmienia nasz język by
Mówisz jak ChatGPT? Nowe badanie potwierdza, że AI po cichu zmienia nasz język

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *