Prowadzisz badania i potrzebujesz wsparcia w analizie danych lub tworzeniu kompleksowych raportów?

Skontaktuj się z nami! Wykorzystamy najnowsze techniki AI, aby pomóc Ci przekształcić surowe dane w wartościowe, gotowe do publikacji insighty.

W świecie sztucznej inteligencji co kilka miesięcy pojawia się nowe, gorące hasło, które elektryzuje branżę. W 2023 roku było to RAG (Retrieval-Augmented Generation), później nadszedł czas na „agentów”. Dziś, na początku 2025 roku, cała branża mówi o jednym – „głębokim researchu” (Deep Research). Najwięksi gracze, tacy jak Google, OpenAI i Perplexity, jeden po drugim ogłaszają swoje nowe, rewolucyjne funkcje o tej nazwie. Na platformach takich jak GitHub jak grzyby po deszczu wyrastają dziesiątki prób skopiowania tej technologii w wersji open-source.

Problem polega na tym, że nikt tak naprawdę nie zdefiniował, czym ten „głęboki research” jest. Podobnie jak w przypadku poprzednich fal technologicznego marketingu, wszystko zostaje przepakowane i sprzedawane pod nową, chwytliwą nazwą. Czy to faktycznie nowa jakość, czy tylko odgrzewany kotlet w nowym opakowaniu? Aby przebić się przez ten marketingowy szum, musimy zajrzeć pod maskę i zrozumieć, jak te systemy faktycznie działają.

Czym jest (a czym nie jest) głęboki research?

Zacznijmy od tego, jak sami twórcy opisują swoje produkty:

  • Google: „Deep Research wykorzystuje AI do eksplorowania złożonych tematów w Twoim imieniu i dostarczania Ci wyników w postaci kompleksowego, łatwego do odczytania raportu.

  • OpenAI: „Deep Research to kolejny agent OpenAI, który może pracować dla Ciebie niezależnie – dajesz mu polecenie, a ChatGPT znajdzie, przeanalizuje i zsyntetyzuje setki źródeł online, aby stworzyć kompleksowy raport na poziomie analityka.

  • Perplexity: „Gdy zadasz pytanie w trybie Deep Research, Perplexity wykonuje dziesiątki wyszukiwań, czyta setki źródeł i analizuje materiał, aby autonomicznie dostarczyć kompleksowy raport.

Oczyszczając te opisy z marketingowego żargonu, dochodzimy do prostej, technicznej definicji: głęboki research to system do generowania raportów, który na podstawie zapytania użytkownika, wykorzystując duże modele językowe (LLM) jako agentów, iteracyjnie wyszukuje i analizuje informacje, a następnie produkuje szczegółowy raport jako wynik końcowy. W terminologii przetwarzania języka naturalnego (NLP) jest to po prostu zadanie generowania raportów.

Ewolucja implementacji – od prostych łańcuchów do wytrenowanych systemów

Idea automatycznego generowania raportów nie jest nowa. Już na początku 2023 roku inżynierowie AI eksperymentowali z podobnymi rozwiązaniami, używając narzędzi takich jak LangChain czy AutoGPT. Prawdziwe wyzwanie leży jednak w szczegółach implementacji. Prześledźmy ewolucję tych systemów.

1. Wersja „naiwna”: ukierunkowany graf acykliczny (DAG)

Szybko okazało się, że proszenie modelu LLM o napisanie całego raportu za jednym zamachem jest nieefektywne. Zamiast tego, inżynierowie zaczęli stosować wzorce kompozytowe, łącząc ze sobą wiele wywołań modelu w prosty łańcuch.

Jak to działa?

  1. Model dzieli zapytanie użytkownika na mniejsze części i tworzy na ich podstawie zarys (szkielet) raportu.

  2. Dla każdej sekcji zarysu, system wyszukuje w internecie odpowiednie informacje i je streszcza.

  3. Na końcu, inny LLM łączy wszystkie streszczone sekcje w spójny raport.

Główną wadą tego podejścia jest jego niestabilność. Każde polecenie (prompt) dla modelu musi być ręcznie i żmudnie dostrajane, a jakość końcowa jest bardzo nierówna – system raz działa pięknie, a raz kompletnie zawodzi.

2. Wersja „ulepszona”: automat skończony (FSM)

Aby poprawić jakość, do prostego grafu dodano elementy złożoności, takie jak pętle i samokrytyka. Wprowadzono wzorce takie jak refleksja (reflexion), gdzie model sam ocenia i poprawia swoje wyniki. To przekształca prosty, jednokierunkowy proces w automat skończony, w którym model LLM częściowo sam steruje przejściami między stanami (np. decyduje, czy dana sekcja wymaga dopracowania). Mimo to, system wciąż opiera się na ręcznie tworzonych promptach, a jakość wyników pozostaje nieprzewidywalna.

3. Wersja „wytrenowana”: optymalizacja end-to-end

Słabości poprzednich metod – chaotyczne „inżynierowanie promptów” i brak obiektywnych metryk oceny – skłoniły badaczy do zmiany podejścia. Przełomem okazał się system STORM, opracowany na Uniwersytecie Stanforda. Zamiast ręcznego strojenia, cały proces generowania raportu został zoptymalizowany od początku do końca (end-to-end) przy użyciu frameworka DSPy. Efekt? STORM potrafi generować raporty, których jakość jest porównywalna z artykułami na Wikipedii.

4. Wersja „zaawansowana”: duży model rozumujący (LRM)

Postępy w zdolnościach rozumowania dużych modeli językowych otworzyły nową drogę. Zamiast budować skomplikowany system z wielu mniejszych komponentów, można wytrenować jeden, ogromny model, aby sam wykonywał całe zadanie. Takie podejście zastosowało OpenAI w swoim Deep Research. Co kluczowe, do oceny jakości raportów podczas treningu wykorzystano inny model LLM w roli „sędziego” oraz szczegółowe kryteria oceny.

Krajobraz konkurencyjny – kto jest kim w świecie głębokiego researchu?

Aby uporządkować obecną ofertę rynkową, możemy umieścić poszczególne rozwiązania na mapie, biorąc pod uwagę dwa kluczowe wymiary:

  • Głębia researchu (oś pionowa): Jak wiele iteracyjnych cykli wyszukiwania i analizy wykonuje system, aby pogłębić swoją wiedzę?

  • Poziom wytrenowania (oś pozioma): Czy system opiera się na ręcznie tworzonych promptach, czy jest zoptymalizowany przy użyciu technik uczenia maszynowego?

Rozwiązanie Głębia Researchu Poziom Wytrenowania
OpenAI Deep Research Wysoka Wysoki (specjalistyczny trening RL)
Stanford STORM Wysoka Wysoki (optymalizacja end-to-end)
DeepSeek Średnia Średni (ogólny trening rozumowania i użycia narzędzi)
Google Gemini 1.5 Średnia Niski (ogólny fine-tuning instrukcyjny, bez specjalizacji)
xAI Grok Niska (max. 2 iteracje) Niski (ręcznie strojony system)

Wnioski

Krajobraz „głębokiego researchu” zmienia się w zawrotnym tempie. Techniki, które jeszcze pół roku temu były niepraktyczne, dziś mogą odnosić sukcesy. Nazewnictwo pozostaje mylące, a marketingowy szum utrudnia obiektywną ocenę. Mam nadzieję, że ten wpis pomógł wyjaśnić techniczne różnice między poszczególnymi podejściami i rzucił nieco światła na to, co kryje się za najnowszym gorącym trendem w świecie AI.

Czym jest "Deep Research" AI? Demaskujemy marketingowy hit Google i OpenAI by
Czym jest „Deep Research” AI? Demaskujemy marketingowy hit Google i OpenAI

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *